Jest duże prawdopodobieństwo, że już w tą sobotę będziemy mogli szusować na nartach i snowboardzie w Białym Krzyżu na Salmopolu. Od kilkunastu godzin trwają tam dosyć intensywne opady śniegu oraz uruchomione są armatki śniegowe.
Same opady śniegu nie wystarczą, aby trasa zjazdowa została otworzona a wyciąg został uruchomiony. Lecz synoptycy podali doskonałą wiadomość dla wszystkich miłośników sportów zimowych. Temperatury w Beskidach mają spaść do -8/-9 stopni. Przyspieszy to otwarcie ośrodka, będzie można wówczas w pełni wykorzystać możliwości armatek śniegowych.
Jeśli to nie nastąpi, to być może uda się uruchomić wyciągi w przyszłym tygodniu.
Podczas tegorocznych ferii zimowych w wyniku wypadku na stoku do szpitala trafiło ponad 2,5 tysiąca...
Rodzinne eskapady, a w szczególności te realizowane zimą bywają zmorą rodziców. Znamy jednak kilka...